Historia dwóch chłopców: Kamyczka, o którym opiekunowie zapomnieli i Bartka, o którego grób zadba rodzina zastępcza

Kamyczek żył siedem tygodni, a jego życie było pełne cierpienia. Porzucili go rodzice biologiczni, a opiekunowie zastępczy ani razu nie odwiedzili w szpitalu. Dlaczego tak się stało? Tego nie wiemy. Możemy jedynie dodać, że nie jest to rodzina zastępcza z Łodzi. Możliwe, że przeszkodą była dla nich duża odległość do Fundacji Gajusz, do której Kamyczek trafił bezpośrednio ze szpitala. Na pewno śmierć dziecka była sytuacją, z którą nie potrafili sobie poradzić.

Artykuł o Kamyczku, opublikowała Wyborcza.pl Łódź. A my chcemy Wam opowiedzieć historię Bartka*, o którego prochy postanowiła zawalczyć jedna z łódzkich rodzin zastępczych. Już po jego śmierci dowiedziała się, że malutki Bartuś jest bratem biologicznym Oli, którą od lat wychowują jako rodzina zastępcza. Gdy chłopiec zmarł, Oli nie było w Łodzi, ale jej mama zastępcza uznała, że pożegnanie braciszka byłoby dla niej ważne. Dlatego najpierw poszła na kremację, a później - już wraz z resztą rodziny - na pogrzeb jego prochów.

Bartek został pochowany w części cmentarza przy ul. Zakładowej, w której pochówki organizuje łódzki MOPS. A ponieważ na tym samym cmentarzu znajduje się również ich rodzinny grób, postanowili przenieść tam prochy Bartusia. Na razie wciąż trwają formalności związane z tą procedurą. Mamy nadzieję, że wszystko zakończy się zgodnie z życzeniem rodziny, bo wiemy, jak istotne jest dla dzieci szanowanie ich korzeni, będących częścią ich tożsamości.

Akceptacja rodzin biologicznych dzieci to jedna z podstawowych umiejętności, jakie powinna mieć każda dobra rodzina zastępcza. To także warunek, by dzieci wychowujące się w rodzinach zastępczych lub domach dziecka, potrafiły szanować same siebie i umiały budować poczucie własnej wartości, bez wstydu i skrępowania spoglądając w przeszłość i mierząc się z doświadczeniami z dzieciństwa.
*Imiona dzieci zostały zmienione.

wróć do aktualności

Zobacz również:

Przyszywane babcie i dziadkowie - prawdziwe emocje, czyli Dzień Babci i Dziadka w Domu Dziennego Pobytu przy ul. Borowej

Iwona Jędrzejczyk-Kaźmierczak | Rzecznik prasowy MOPS w Łodzi

- Najważniejszym elementem naszych odwiedzin są rozmowy. Słuchamy historii, wymieniamy się… więcej

Sudoku i rummikub. Międzypokoleniowy Światowy Dzień Logiki przy ul. Północnej

Iwona Jędrzejczyk-Kaźmierczak | Rzecznik prasowy MOPS w Łodzi

Główkowanie, kombinowanie, strategiczne planowanie - gry logiczne i pamięciowe to świetny trening… więcej

Kompleksowe wsparcie dla osób w kryzysie bezdomności podczas zimy i bardzo niskich temperatur

Iwona Jędrzejczyk-Kaźmierczak | Rzecznik prasowy MOPS w Łodzi

Pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łodzi we współpracy z łódzkimi strażnikami… więcej

Mieszkanie wspomagane dla osób z niepełnosprawnościami w odnowionej kamienicy przy ul. Zachodniej

Iwona Jędrzejczyk-Kaźmierczak | Rzecznik prasowy MOPS w Łodzi

Troje pełnoletnich łodzian z niepełnosprawnością sprzężoną (tzn. z co najmniej dwiema różnymi… więcej

Wspólne świętowanie podczas Miejskiej Wigilii 2025 w Łodzi

Iwona Jędrzejczyk-Kaźmierczak | Rzecznik prasowy MOPS w Łodzi

Ponad 800 osób zasiadło o godz. 12 w środę 24 grudnia przy wspólnym, bożonarodzeniowym stole w Hali… więcej

Facebook