Maszynista Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej promuje rodzicielstwo zastępcze na ekranach swoich pociągów. Bo sam też jest rodziną zastępczą

Przez wiele lat pan Michał był listonoszem. Ale gdy któregoś dnia jechał na pocztę do pracy, to usłyszał o kursie na maszynistów. Marzył o tym od zawsze. I spełnił swoje marzenie 6 lat temu. Od tego czasu pracuje jako maszynista w Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej.

2 zdjęcia
ZOBACZ
ZDJĘCIA (2)

Mniej więcej w tym samym czasie zmieniła się także jego sytuacja rodzinna. Bo razem z żoną Wiolą i nastoletnią córką Dominiką postanowili przyjąć do swojego domu chłopca z dalszej rodziny. Jeszcze wówczas nie wiedzieli, że jest coś takiego jak rodzicielstwo zastępcze. Teraz są już w tej dziedzinie prawdziwymi fachowcami i od ponad roku pełnią rolę rodziny zastępczej zawodowej, a 17-letnia obecnie Dominika jest teraz starszą siostrą Tristiana i Kacpra.

We wrześniu pan Michał podróżuje Łódzką Koleją Aglomeracyjną nie tylko jako maszynista. Pasażerowie pociągów ŁKA jadący do Kutna, Łowicza, Sieradza, Warszawy, Skierniewic, Tomaszowa, Radomska i Piotrkowa mogą spotkać go wraz z całą rodziną na ekranach wyświetlających reklamy i wiadomości. A to dlatego, że pani Wiola wraz z mężem i dziećmi zostali jedną z twarzy nowej odsłony kampanii Rodzina Jest dla Dzieci zorganizowanej pod hasłem JESTEM RODZINĄ ZASTĘPCZĄ.

Z całego MOPS-owego serca dziękujemy zespołowi Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej za to, że już po raz kolejny wspiera nas w promowaniu rodzicielstwa zastępczego. Cieszy nas, że możemy szukać nowych rodzin zastępczych wśród Waszych pasażerów. Mamy nadzieję, że ktoś z podróżujących po regionie zainspiruje się historią pani Wioli i pana Michała.

Wiemy, że wielu współpracowników pana Michała nie miało wcześniej pojęcia, jakiej roli podjął się w życiu prywatnym. - Niektórzy dowiedzieli się dopiero ze spotu w pociągu. I bardzo ciepło przyjęli tę wiadomość. Mąż usłyszał dużo pozytywnych słów. Ale widzimy też z rozmów z różnymi osobami, które widziały nas np. na wystawie w Manufakturze, że wciąż wielu ludzi nie wie, co to takiego jest to rodzicielstwo zastępcze - komentuje pani Wioletta.

wróć do aktualności

Zobacz również:

Przyszywane babcie i dziadkowie - prawdziwe emocje, czyli Dzień Babci i Dziadka w Domu Dziennego Pobytu przy ul. Borowej

Iwona Jędrzejczyk-Kaźmierczak | Rzecznik prasowy MOPS w Łodzi

- Najważniejszym elementem naszych odwiedzin są rozmowy. Słuchamy historii, wymieniamy się… więcej

Sudoku i rummikub. Międzypokoleniowy Światowy Dzień Logiki przy ul. Północnej

Iwona Jędrzejczyk-Kaźmierczak | Rzecznik prasowy MOPS w Łodzi

Główkowanie, kombinowanie, strategiczne planowanie - gry logiczne i pamięciowe to świetny trening… więcej

Kompleksowe wsparcie dla osób w kryzysie bezdomności podczas zimy i bardzo niskich temperatur

Iwona Jędrzejczyk-Kaźmierczak | Rzecznik prasowy MOPS w Łodzi

Pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łodzi we współpracy z łódzkimi strażnikami… więcej

Mieszkanie wspomagane dla osób z niepełnosprawnościami w odnowionej kamienicy przy ul. Zachodniej

Iwona Jędrzejczyk-Kaźmierczak | Rzecznik prasowy MOPS w Łodzi

Troje pełnoletnich łodzian z niepełnosprawnością sprzężoną (tzn. z co najmniej dwiema różnymi… więcej

Wspólne świętowanie podczas Miejskiej Wigilii 2025 w Łodzi

Iwona Jędrzejczyk-Kaźmierczak | Rzecznik prasowy MOPS w Łodzi

Ponad 800 osób zasiadło o godz. 12 w środę 24 grudnia przy wspólnym, bożonarodzeniowym stole w Hali… więcej

Facebook